Długo zastanawiałam się, gdzie pojechać jesienną porą. Miało być pięknie, tanio i względnie blisko, skoro do dyspozycji miałam tylko 10 dni. Padło na bardzo popularny wśród Polaków kierunek –  Gruzję. Niesamowitym ułatwieniem jest możliwość skorzystania z oferty tanich linii lotniczych. Z Polski lata Wizzair z Katowic i Warszawy, a loty można kupić w naprawdę promocyjnych cenach. My kupując bilety w najlepszym terminie, czyli początkiem września, i z niewielkim wyprzedzeniem (bodajże dwa tygodnie przed wylotem) zapłaciłyśmy ok. 550 zł od osoby w dwie strony. Muszę jednak…Continue Reading „Gruzja w ogólnym zarysie, czyli co mnie zaskoczyło, urzekło i rozczarowało w 7 punktach”

Choć Yangon (do niedawna Rangun) już od 2005 roku nie jest stolicą Mjanmy, nadal jest to największe miasto tego kraju. Żyje i pracuje tutaj ponad 5,5 miliona mieszkańców. Choć jest to miasto, które na pierwszy rzut oka nie zachwyca przybyszów, zyskuje przy bliższym poznaniu. Warto zatrzymać się tutaj na kilka dni i odwiedzić główne atrakcje miasta, a także powłóczyć się bez celu po jego starych ulicach. Jest to także doskonała baza wypadowa do zwiedzania okolicznych atrakcji (miasteczko Bago, Złota Skała w Kyaiktiyo). Ponieważ w Yangon…Continue Reading „3 dni w Yangon – jak je dobrze wykorzystać?”

Przeglądając posty na naszym blogu trzeba przyznać, że zaniedbujemy trochę Europę. Może dlatego, że blisko, może dlatego, że łatwo i każdy tam jeździ. Ale zapominamy o tym, jak piękne miejsca potrafią być niedaleko nas. Dlatego ten post będzie o tym jak podróżować nie mając na to za dużo czasu. Wyszukiwanie tanich lotów potrafi uzależnić jak pączki w tłusty czwartek, gdy dajemy sobie dyspensę na kalorie, bo „to w końcu tradycja” i „tylko raz w roku”. Mimo iż czasy lotów za kilka złotych minęły, w dalszym…Continue Reading „Weekendowy city break, czyli top 5 miast blisko nas”

Trudniej mi zakochać się w Paryżu niż we Lwowie. Miasto, w którym trudna sytuacja polityczna nie wychodzi na ulice. Miasto, które cieszy się i bawi całym sobą. Muzyka, śpiew, wszechobecne zainteresowanie kulturą. Zatem gdzie spędzić dłuższy weekend? Tylko we Lwowie. # Dojazd Do Lwowa pojechałam drugi raz. W grudniu wybrałyśmy opcję dojazdu autobusem z Krakowa, a drogę powrotną pokonałyśmy samochodem. Na granicy stałyśmy około 2 godzin, w autobusie nie było dostępu do toalety, kierowcy niespecjalnie pozwalali na wyjście przed wjazdem na terytorium Ukrainy. Od osoby…Continue Reading „Bo gdzie jest tym ludziom tak dobrze jak tu? Tylko we Lwowie!”

Niejednokrotnie spotykałam się ze stwierdzeniem, że Nowy Jork to najczęściej filmowane miasto świata. Jednak nabrało to innego wymiaru gdy po powrocie potrafiłam rozpoznawać miejsca widziane na szklanym ekranie, bo kilka dni wcześniej w nich byłam. W tym poście przedstawię miejsca znane wszystkich kinomanom. #1 Empire State Building Nie da się ukryć, że ta wizytówka miasta najczęściej kojarzona jest z symbolem wiecznej miłości i romantyzmu. Przykładem może być choćby „Bezsenność w Seattle” czy klasyk „Niezapomniany romans”. Sam budynek jest bardzo fajnie zorganizowany dla turystów. Dzięki słuchawkom…Continue Reading „Nowy Jork – miasto mierzone kadrami”

Wpis o wizycie w marokańskiej łaźni zamyka serię #top5 Maroko. Z wiadomych przyczyn zdjęć będzie niewiele, ale za to zapraszam Was na humorystyczną opowieść o mojej przygodzie w tradycyjnym hammamie, gdzieś między zawiłymi uliczkami Marakeszu… Choć w dużych miastach oferty luksusowych, czystych i pachnących łaźni (a w zasadzie bardziej salonów SPA) dla turystów kuszą na prawo i lewo, nie tego typu obiekt był moim celem. Tradycyjny marokański hammam, czyli inaczej łaźnia publiczna, to miejsce głęboko zakorzenione w arabskiej kulturze. Prawdziwy hammam, z którego korzystają mieszkańcy…Continue Reading „5 rzeczy, które trzeba zrobić w Maroko – #5 Odwiedzić tradycyjny, marokański hammam”